Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka angielskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka angielskiego. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 stycznia 2012

Podróż

Późno zabieram się dziś za naukę angielskiego. Jakoś ostatnio nie mam za dużo ochoty do nauki w ogóle. Dlatego postanowiłem ułatwić sobie przypomnienie/przyswojenie słówek angielskich dotyczących podróżowania. Wsparłem się przy tym całkiem ciekawym opracowaniem, które znalazłem ostatnio w stercie książek upchniętej pod łóżkiem. To "Repetytorium Leksykalne", całkiem przydatna książeczka. Tematy są przystępnie przedstawione. Dodatkowym plusem jest słowniczek, znajdujący się na końcu każdego z artykułów. Dobrze się z tego korzysta. Myślę, że jeszcze nie raz do tego sięgnę.

W poszukiwaniu pomocy przeszukiwałem też internet. Znalazłem dwa blogi. Jeden pisany przez maturzystę, a drugi nie wiem, kogoś kto uczy się angielskiego. W obydwóch znalazłem kilkanaście przydatnych słówek i zwrotów. Będę je śledził na bieżąco, może będzie w nich jeszcze coś, co mi się przyda. Poza tym szukałem jeszcze różnych stron, głównie darmowych, bo po co płacić, skoro może jest coś za darmo? Postaram się jeszcze w tym tygodniu zmobilizować i posiedzieć nad angielskim trochę więcej niż pół godziny. Postaram się.

sobota, 7 stycznia 2012

Nazwy potraw po angielsku

Pierwotnie miałem zabrać się za nazwy potraw już następnego dnia po przerobieniu słownictwa przydatnego w pubie. Okazało się to jednak niewykonalne i dopiero dziś zamierzam odświeżyć sobie nazwy potraw tak, aby menu w jakiejkolwiek angielskiej knajpie nie było dla mnie zbiorem niewiadomych. Wiem już, że mam się wystrzegać kidney pie i Yorkshire pudding. Czy są jeszcze jakieś inne specjały kuchni angielskiej, których powinienem się wystrzegać? 

Jakie słówka angielskie trzeba znać, żeby móc przełknąć angielski obiad?

Słyszałem o wielu wynalazkach angielskich kucharzy. Nastawiam się na to, że w ostateczności będę spożywał tradycyjną wyspiarską potrawę w postaci kebabu. Poza tym, jak już mówiłem, jest w Anglii wielu Polaków. Istnieje zatem spora szansa, że będzie możliwość zajadania się schabowymi nad Tamizą. Na poniższym zdjęciu widać pieczeń wołową z Yorkshire puddingiem.



Potrawy po angielsku

borsch - barszcz
chicken soup - rosół z kurczaka
onion soup - zupa cebulowa
tomato soup - zupa pomidorowa
yellow pea soup - grochówka
oxtail soup - zupa ogonowa

beef - wołowina
mutton - baranina
pork - wieprzowina
veal - cielęcina
chops - kotlety
dish of chopped meat and cabbage - bigos
goulash - gulasz
meatballs - klopsy
roast beef - pieczeń wołowa
spare-ribs - kotlety schabowe

carp - karp
cod - dorsz
herring - śledź
salmon - łosoś
shrimps - krewetki
trout - pstrąg
tuna - tuńczyk

Chociaż są to tylko podstawowe słówka, to dzięki nim może uda mi się uniknąć niespodzianki na talerzu w postaci dziwnego połączenia, na przykład wieprzowiny w pomidorach z sosem śmietanowym.